MULTIAIR - alfa giulia ,stelvio 2.0 benzyna - rady , sugestie

MA to część która sie zużywa z czasem, może jak się dba (lepszy olej, wymiany co np 10tys) to później, jak mniej się dba to wcześniej plus na to jakaś losowość/fuks/pech. ja tam jeżdżę ponad 7.5 roku i MA póki co git a w głowie mam tylko że jak/jeśli kiedyś padnie to się wymieni i tyle. na oba komplety opon 19" w tym roku do Giulii wydałem więcej niż kosztowałaby wymiana MA w niezależnym warsztacie - nie ma co płakać - eksplatacja auta i tyle.
Świece wymieniałem po 45tys, na wiosnę przy kolejnym corocznym serwisie wpadną nowe (auto będzie miało 90tys km)
 
Też się z tym pogodziłem, zanim zdecydowałem się na zakup, że jak padnie to wymienię i nadal będę alfaholikiem, bo to auto jest poprostu warte tego. Każde się psuje a jak już wcześniej wspomniałem, u konkurencji są droższe awarie.
 
Ja miałem MA i nie ma sie czego bać. Bardziej wyczytałem na forach zagranicznych ze przez niedomagajacy MA oraz słaby obieg płynu chłodniczego grzeje sie 4 cylinder i potrafi sie zatrzeć. To dotyczy stelvio. Ktoś z forumowiczow miał z tym problem?
 
Back
Top